<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Comments on: 888</title>
	<atom:link href="http://przymusiala.net/blog/2006/09/24/888/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://przymusiala.net/blog/2006/09/24/888/</link>
	<description>Prywatnie i służbowo</description>
	<pubDate>Tue, 18 Nov 2008 22:36:01 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.6.3</generator>
		<item>
		<title>By: karalucha:)</title>
		<link>http://przymusiala.net/blog/2006/09/24/888/#comment-5</link>
		<dc:creator>karalucha:)</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 26 Sep 2006 19:05:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://przymusiala.net/blog/?p=4#comment-5</guid>
		<description>Jak dla mnie kameralność była bardziej pozytywna niż negatywna:) Na większych koncertach tego typu zaistniałby problem ocalenia Twojego aparatu:) Więc nie ma na co narzekać ;)))</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jak dla mnie kameralność była bardziej pozytywna niż negatywna:) Na większych koncertach tego typu zaistniałby problem ocalenia Twojego aparatu:) Więc nie ma na co narzekać ;)))</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: ad@m</title>
		<link>http://przymusiala.net/blog/2006/09/24/888/#comment-4</link>
		<dc:creator>ad@m</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Sep 2006 20:01:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://przymusiala.net/blog/?p=4#comment-4</guid>
		<description>Jasne że tamte są lepsze :), ale pewnych kwestii nie da się przeskoczyć, (pewnie Rusiol zaraz wyskoczy z przysłowiem o baletnicy.. :) ) zdecydowanie za mały ten klub na taki koncert. Kameralna przestrzeń i kiepściutkie oświetlenie zrobiły swoje.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jasne że tamte są lepsze :), ale pewnych kwestii nie da się przeskoczyć, (pewnie Rusiol zaraz wyskoczy z przysłowiem o baletnicy.. :) ) zdecydowanie za mały ten klub na taki koncert. Kameralna przestrzeń i kiepściutkie oświetlenie zrobiły swoje.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: zofia</title>
		<link>http://przymusiala.net/blog/2006/09/24/888/#comment-3</link>
		<dc:creator>zofia</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Sep 2006 17:10:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://przymusiala.net/blog/?p=4#comment-3</guid>
		<description>mnie się bardziej podobały te z 123, więcej powietrza na nich jest. (to oczywiście zupełnie laicka uwaga.)  
Joszko to magik. niejeden jazzman mógłby mu pozazdrościć swobody improwizacji i bogatego zasobu instrumentów o tylu różnych brzmieniach. tylko dla niego ewentualnie bym sie przeszła na ten koncert, no ale tez nie za tyle, co w filharmonii koncert galowszy niż zwykły!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>mnie się bardziej podobały te z 123, więcej powietrza na nich jest. (to oczywiście zupełnie laicka uwaga.)<br />
Joszko to magik. niejeden jazzman mógłby mu pozazdrościć swobody improwizacji i bogatego zasobu instrumentów o tylu różnych brzmieniach. tylko dla niego ewentualnie bym sie przeszła na ten koncert, no ale tez nie za tyle, co w filharmonii koncert galowszy niż zwykły!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
