Pilny student część druga :)

Chcąc być pilnym studentem który łaknie wiedzy udałem się do prowadzącego (wraz z dwoma współstudjującymi) z propozycją, aby dla chętnych na zaliczenie można było wykonać jakiś projekt z baz danych. Niestety zostało to odebrane jako zarzut niekompetentnego prowadzenia zajęć. Bywa.. :) . Ale żeby jeszcze żeby było weselej, okazało się że tego dnia ludzie z roku poodwoływali prawie wszystkie zajęcia (we wtorek mam je od 8 do 18). A jedyną osobą która (z tego co się orientuję – wyjaśni się to w poniedziałek) nie zgodziła był właśnie ten doktor u którego byliśmy z wizytą rano.. :P. Głupia sprawa.. :). Skończyło się tak że wróciliśmy na wydział po 3 h wolnego i zmyliśmy się na minutę przed rozpoczęciem ćwiczeń :) ech…

Related Articles

Leave a comment

Your comment