Bal Instruktorski ZHR w Łodzi
I po balu.. :),
była to chyba jedna z lepszych imprez na których miałem przyjemność się bawić, co prawda lwią część spędziłem za pc-konsoletą (tak, niestety muzyka nie była w pełni legalna..), podłączając rzutniki, kabelki czy robiąc foty które są do obejrzenia na:
http://mg2.zhr.pl/v/wydarzenia/balinstruktorski/
a na “parkiet” wyskoczyłem ze dwa razy.. ale :) – nie da się tego porównać z tegorocznym Sylwestrem podczas którego prawie straciłem wiarę w moje możliwości DJ’skie ;) (generalnie nie bawiłem się tam chyba najlepiej – ale to oczywiście moje prywatne zdanie jak to na blog przystało :) ).
Jako że chyba wszystkim przybyli do Łódzkiej Piwnicy Artystycznej “Przechowalnia” byli/są zadowoleni to nie będę się tu rozwodził nad moimi różnymi “przygodami” “wyskakującymi” tuż przed imprezą.. ;).
“Najlepsza impreza”? PHI nie no bezczelny typ. Wolał się bawić niż do szpitala do kolegi jechać. Kamraci – zapamiętajcie te słowa – nie można liczyć na naszego kolegę :]
Nuda.
już się poprawiłem :)